Jak dbać o skórę pod pachami - Malinowe C.

16 maja 2017

Jak dbać o skórę pod pachami

jak dbać o skórę pod pachami

Skóra pod pachami nie jest łatwa do utrzymania w idealnym stanie, a wszystko przez ciągle odrastające włoski. Dla mnie depilacja nóg czy też właśnie pach jest kłopotliwe, bo łatwo u mnie o podrażnienia. Dlatego tak bardzo ubolewam nad tym, że w ogóle mamy na ciele włoski...

O skórę pod pachami staram się dbać jak najlepiej. Zbliża się lato, więc nie tylko nogi będziemy pokazywać. Mam swój sposób pielęgnacji, który pomaga zachować mi jej ładny wygląd przynajmniej w pewnym stopniu. Dalej przeczytacie jak to u mnie wygląda.

Na początek obowiązkowo muszę wspomnieć o depilacji. Tu najlepiej dobrać sobie swój własny rodzaj depilacji. Mam koleżanki, które z natury mają jasne włosy i również pod pachami czy na nogach po goleniu maszynką przez skórę praktycznie nic nie prześwituje, czyli nie pozostają im tak ciemne kropki jak u mnie. Ja jako brunetka długo miałam z nimi problem i najskuteczniejszym rozwiązaniem jest pozbywanie się owłosienia wraz z cebulkami. Dlatego do depilacji pod pachami używam depilatora. Próbowałam też plastrów z woskiem, ale ból był nie do zniesienia, bo przy wyrywaniu podrażniały skórę. Używałam też swego czasu pastę cukrową, która jest delikatniejsza od wosku, ale dla mnie było to zbyt czasochłonne, więc ostatecznie wygrał depilator. Do depilacji pach używam go już kilka lat i jestem z niego zadowolona. Jednak zauważyłam, że po dłuższym czasie depilowania depilatorem, włoski potrafią nieźle powrastać w skórę i wygląda to okropnie. Dlatego raz na jakiś czas między używaniem depilatora golę włoski zwykłą maszynką, dzięki czemu wyrastają one później nieco mocniejsze i dzięki temu już tak nie wrastają w skórę. 

Depilator to bolesny sposób depilacji, najgorszy jest pierwszy raz, ponieważ wtedy włoski są najmocniejsze, najgrubsze, ale później odrastają coraz słabsze, więc i ból jest mniejszy. Poza tym jest to też kwestia przyzwyczajenia :)

Kolejną istotną rzeczą jest oczyszczanie skóry pod pachami. Nie robię tego zwykłymi żelami czy olejkami pod prysznic, zamiast tego stosuję naturalne mydło z Aleppo, z 5% zawartością oleju laurowego. Mydło to dobrze oczyszcza skórę, pozbywając się zanieczyszczeń z mieszków włosowych. Za jego pomocą myję skórę pod pachami dwa razy, aby lepiej pozbyć się bakterii. Mydła tego używam w połączeniu z gąbką luffa, która ma właściwości delikatnie peelingujące. A peeling również jest tu istotny. Raz w tygodniu robię papkę z sody oczyszczonej i dowolnego lekkiego olejku. Soda ze względu na swoje bardzo małe drobinki, głębiej oczyści pory.

Skórę pod pachami powinno się również nawilżać i jest to bardzo ważnym elementem pielęgnacji tego miejsca. Nie powinno się zatykać porów skóry balsamami pełnymi składników chemicznych itd. Lepiej użyć czegoś lekkiego i tu polecam łagodzący balsam po goleniu dla mężczyzn Nivea Sensitive, zwłaszcza po depilacji, który nie zawiera alkoholu, a więc nie podrażni naszej skóry. Naprawdę sprawdza się świetnie. Gdy nie depiluję pach, wówczas używam czegoś całkiem naturalnego i zazwyczaj jest to jakiś olejek lub "eko" balsam. i na tym moja skóra pod pachami wychodzi najlepiej.

Istotną rzeczą jest też używanie antyperspirantów. Obecnie dostępne są przeróżne rodzaje - mocniejsze i słabsze, bardziej i mniej naturalne, o różnych właściwościach. Oczywiście najlepiej byłoby używać tych jak najbardziej naturalnych, ale wybór antyperspirantu jest kwestią mocno indywidualną, więc tu już doradzać nie mogę :)


Mam nadzieję, że chociaż trochę pomogłam Wam tym postem w pielęgnacji skóry pod pachami :)

12 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy wpis :) ja osobiście nie wyobrażam sobie depilacji pod pachami depilatorem, dawno temu próbowałam tak golić nogi i do dziś pamiętam te ból, a co dopiero pod pachą. Choć na pewno efekty są lepsze ode maszynki bez porównania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ten ból jest najgorszy. Ale można się przyzwyczaić, później już trochę mniej boli :)

      Usuń
  2. Dwa razy spróbowałam depilatora pod pachami i nigdy więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już dawno zrezygnowałam z depilatora. Wolę tradycyjną maszynkę niż ból.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny wpis.
    Coś czuję, że wiele w tym względzie mam jeszcze do poprawienia zwłaszcza w kwestii nawilżania.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mama to szczescie wlasnie ze moje wloski sa biale i nie widoczne, ale dzialam na nogi depilatorem jak Ty ale pod pachami tylko maszynka. Moja przyjaciolka miala podobny problem z ciemnymi i grubymi wloskami i poddala sie laserowemu depilowaniu nog i problem ma z glowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja nie dałam rady użyć tam depilatora i zostałam wierna maszynce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pod pachami - maszynka, choć efekt krótkotrwały :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie jestem wierna maszynce, ale coraz częściej myślę o wosku albo fotodepilacji. Depilatora używałam na nogach i o ile ból nie był mocny (mam wysoki próg bólu), to pod pachami skóra jest delikatniejsza, a włoski krótkie i mój depilator nie chciał ze mną współpracować :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja golę tradycyjnie włoski maszynką, na noc nawilżam skórę, a rano używam deo ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nie mam problemu z depilacją, pod jedną pachą nie mam nic a pod drugą mam 3-4 włoski które wyrywam pincetą :P dlatego nie wiem nawet co to podrażnienia, raz w tygodniu pod pachy stosuję zieloną glinkę i nie muszę używać antyperspirantów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Stosuje kremy do depilacji i jestem zadowolona. Pianka też była ok.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)