3 świetne rzeczy na piękne stopy

by - wtorek, kwietnia 05, 2016

jak dbać o stopy

Hej hej wszystkim :) Dziś szybki post, bo przyznaję się szczerze - brak mi ostatnio czasu. Mam tyle rzeczy na głowie, a ciągle dochodzi coś nowego. Ale w końcu znalazłam chwilę na napisanie tego posta. Dziś będzie o moich 3 ulubionych rzeczach - dzięki którym mam piękne, zadbane stopy. Dzięki tej trójcy mam swój sposób na piękne stopy, z którego nie zrezygnuję, bo efekty daje niesamowite :)


Sam sposób jest pewnie znany, ale z racji tego, że jest to mój wybawca, chcę go Wam polecić.

No więc tak. Pierwsza rzecz jakiej będziemy potrzebować do uzyskania ładnych stóp to skarpetki pielęgnacyjne. Ja swoje kupiłam w Rossmannie za ok. 6 zł.

jak dbać o stopy


Druga rzecz to wazelina. Zwykła, najzwyklejsza, tania, wszędzie dostępna wazelina. Takie małe coś, co potrafi zdziałać cuda :)

jak dbać o stopy


Trzecia rzecz - właściwie to nie jest ona rzeczą - to noc. Chodzi tu głównie o długi czas.

Co robimy z tym co już mamy?
Smarujemy stopy wazeliną dość obficie - nie ma co jej żałować, ale też nie przesadźmy. 
Zakładamy skarpetki pielęgnacyjne i kładziemy się spać.

Rano po ściągnięciu skarpetek stopy są mięciutkie i gładkie, prawie jak u niemowlęcia ;) Pięty nie są już popękane, nigdzie nie schodzi skóra, wokół paznokci na palcach też żadna skórka nie odstaje. Uwielbiam tę metodę, bo ratuje moje stopy nawet w najgorszych momentach, aczkolwiek staram się w miarę regularnie smarować stopy i zakładać skarpetki na noc - mniej więcej 3 razy w tygodniu. Im częściej tym efekty będą lepsze i długo się utrzymają. Zamiast wazeliny można użyć dobrego balsamu, czy jakiegoś kremu, też fajnie się sprawdzi, ale z doświadczenia mogę śmiało powiedzieć, że wazelina sprawdza się najlepiej. Dla kogoś, kto ma już większy problem z pękającymi piętami itp. lepsza będzie maść z witaminą A, też nie droga i łatwo dostępna. Dzięki skarpetkom mamy pewność, że wazelina (czy cokolwiek innego) podczas snu nie wetrze się w pościel. Jak już założycie skarpetki, to postarajcie się nigdzie nie chodzić, najlepiej od razu wskoczcie do łóżka. Po takiej kuracji stopy prezentują się bardzo ładnie, z daleka widać, że o nie dbamy :)

Tak więc dziewczynki wypróbujcie, a nie pożałujecie :)

Pozdrawiam 
Zouzi


P.S.: Z okazji, iż mamy cudowną wiosnę, warto wypróbować te oto maseczki  :)

Zobacz też to

9 komentarze

  1. Żeby wazelina stopy smarować tego nie słyszałam☺ trzeba spróbować.
    Prawdą jest że skarpetki i dobry balsam a rano stopki jak u niemowlaka ☺

    OdpowiedzUsuń
  2. Również stosowałam wazelinę na stopy :) Świetne daje efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przetestować wazelinę. Ja używam masła shea. No i wiadomo systematyczność jest tu kluczowa... Złuszczanie, peelingi :) Niedługo sezon gołych stóp ;) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zakupię te skarpetki, tylko najpierw trzeba wyleczyć zastrzał ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też tak robię i również polecam. Efekty są niesamowite :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)