ALTERRA rumiankowa pomadka na rzęsy - moje efekty po 3 miesiącach

by - środa, lipca 15, 2015


Po udanym wypoczynku wracam z nowym postem. Co prawda nie o moich wakacjach, ale o czymś bardzo interesującym. Chcę podzielić się z Wami moimi efektami po 3 miesiącach stosowania pomadki Alterra na rzęsy, o czym na pewno słyszała każda z Was. Zapraszam :)
O stosowaniu pomadki Alterra na rzęsy słyszałam już dawno, ale jakoś niechętnie podchodziłam do tego pomysłu. Aż pewnego dnia przyjrzałam się swoim rzęsom i stwierdziłam, że potrzebują wzmocnienia. Pełno jest odżywek do rzęs, które dają świetne efekty, ja jednak postanowiłam spróbować od czegoś delikatniejszego i tak właśnie zaczęła się moja przygoda z rumiankową pomadką Alterra. Pomadka dostępna w Rossmanie za ok. 5 zł, oczywiście ta rumiankowa.

Pomadką smarowałam rzęsy przez 3 miesiące, bez żadnych pędzelków, szczoteczek itp. Po prostu przejechałam nią po linii rzęs :P 
A tak prezentują się moje rzęsy po kuracji w porównaniu z ich stanem przed kuracją:


Pomadka alterra na rzęsy - efekty.


Pomadka alterra na rzęsy - efekty.

Jeśli chodzi o efekty, to wydaje mi się, że jakieś są ;) Niewielkie, ale są. Moje rzęsy są troszkę dłuższe, ale tylko troszkę. Najlepiej to widać po wytuszowaniu, wtedy na prawdę mam czym pomrugać :p. Poza tym rzęsy troszkę się też zagęściły, zauważyłam kilka nowych wyrastających. Ogólnie rzęsy wydają się mocniejsze, już mi tak nie wypadają jak kiedyś, teraz nawet przy zmywaniu makijażu nic mi nie wypada. Oczywiście to nie są efekty wow takie jak możemy osiągnąć po drogich odżywkach, ale zawsze coś. Na pewno warto używać takich kosmetyków na rzęsy chociażby po to, aby uchronić je przed różnymi uszkodzeniami, czy też je wzmocnić. Ja z tej pomadki jestem zadowolona i na pewno będę jej używać cały czas.

Jeśli ktoś chce spróbować pomadki Alterra na rzęsy, to polecam, przynajmniej na początek, zwłaszcza, że jest to tani i dość skuteczny sposób na poprawę stanu rzęs. 

Pozdrawiam
Zouzi

Zobacz też to

16 komentarze

  1. Przyznam szczerze nie wiedziałam że coś takiego jest..., ale efekty widać a więc na pewno warto zakupić.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja używałam, bardzo dużo sobie obiecywałam. niestety u mnie efektów praktycznie nie było. ale i tak czasami je smaruję. a nuż w końcu coś zadziała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie ta pomadka w ogóle się nie sprawdziła. Na ustach nie robiła nic, a jak nałożyłam na rzęsy, to mocno łzawiłam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tym patencie z pomadką, ale brak mi systematyczności, by sprawdzić jego działanie...:) Ja łykam tabletki Silica od kilku miesięcy i efekty są świetne!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne masz rzęsy, też kiedyś chciałam wykorzystać w ten sposób szminke alterra ale nie mogłam się wziąć za to :-P

    OdpowiedzUsuń
  6. Widać efekty, może nie tak spektakularne jak w przypadku oryginalnych odżywek do rzęs typu Revitalash, ale widać, że pomadka też działa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ją lubię, na rzęsy tez pomadki ochronne zawsze stosuję :) Zostaję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę spróbować tego :) Moich rzęs prawie wcale nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo osób korzysta z pomadki alterra jako "serum". :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie słyszałam o tym sposobie :) Ale może wypróbuję :)
    Zostaję na dłużej :) http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. słyszałam o tym:) sama używam teraz serum 4lashes i jestem ciekawa jaka tam będą efekty po 3 miesiącach :D jak będą słabe to może będę używała tej pomadki przynajmniej naturalnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa opcja, w dodatku tanio i naturalnie. Kiedyś muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. pierwsze słysze:D ale efekt faktycznie widoczny - chodzi mi po głowie zagęszczenie rzęs ale może warto sprobować tańszych rozwiązań:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)