Kremy BB - porównanie

by - sobota, maja 02, 2015


Dość długo szukałam idealnego kremu BB, który spełniałby moje wymagania. Przetestowałam ich kilka i wybrałam ten najbardziej odpowiedni. Podkładu nie używam, bo uważam, że nie mam takiej potrzeby, ale odrobina krycia byłaby na miejscu.
Dlatego zdecydowałam się na krem BB.
Pisałam już o jednym z kremów, a mianowicie o L'ORÉAL SKIN PERFECTION.  Dziś mam dodatkowo:
  • SORAYA, SO PRETTY, Piękna cera, każdy rodzaj karnacji
SORAYA, SO PRETTY, Piękna cera, każdy rodzaj karnacji

  • EVELINE, BLEMISH BALM, krem BB 8w1, cera jasna
EVELINE, BLEMISH BALM, krem BB 8w1, cera jasna

  • podpięłam tutaj też krem CC AVON, Ideal Flawless, odcień ivory
krem CC AVON, Ideal Flawless, odcień ivory

Cerę mam dość jasną, więc potrzebuję jasnego odcienia kremu, co przyznam, nie łatwo było znaleźć, ponieważ większość kremów z etykietą "cera jasna" niestety dla mnie są za ciemne. Dlatego nie jest ich tu za wiele. 
Porównanie tych kremów pod względem najważniejszych cech znajdziecie w tabelce poniżej:

kremy bb tabela

Dla mnie najlepsze okazały się 2 kremy: Eveline i Soraya i one mi w zupełności wystarczają. Co prawda krem Eveline jest dla mnie troszkę za ciemny - chyba będę musiała najpierw się opalić ;-) - ale za to odcień kremu Soraya jest idealny.
Krem Eveline Blemish Balm ma świetne krycie (oczywiście jak na krem), bardzo dobrze wyrównuje koloryt - nie zauważyłam przebłysków innych kolorów na mojej twarzy, zwłaszcza żółtawych w okolicach ust, dobrze nawilża, skóra jest gładka w dotyku, świetnie matuje i na mojej twarzy jest w stanie długo się utrzymać. Bardzo ładnie wtapia się w skórę.
Krem Soraya So Pretty również jest bardzo dobry dla mnie pod wszystkimi względami, nie mam do niego żadnych zastrzeżeń, jestem zadowolona i na pewno zostanie ze mną na baaaardzo długo. Zwłaszcza, że jego odcień jest dla mnie idealny. I co dla mnie jest bardzo ważne, nie podkreśla suchych skórek. Również świetnie wtapia się w skórę.
Krem L’Oréal Skin Perfection to niestety troszkę porażka według mnie o czym pisałam tutaj. Wiele mogę mu zarzucić, zwłaszcza to, że podczas nakładania roluje się i ciężko go rozprowadzić równomiernie.
Krem Avon Ideal Flawless niestety nie okazał się dobry, a liczyłam, że taki będzie. Dobrze nawilża, wygładza, matuje, jest trwały, ale jak dla mnie krycie jest stanowczo za słabe - mogę nawet powiedzieć, że go prawie nie ma. Już lepiej by było, jakby Avon zrobił z tego najzwyklejszy krem. Ponadto krem ten baaardzo podkreśla suche skórki i roluje się przy nakładaniu, więc całkowicie w moim przypadku się nie sprawdził. Do tego odcień Ivory, który mam jest dla mnie stanowczo za jasny, więc myślę, że będzie dobrze wyglądał u kogoś z na prawdę jaśniutką cerą.
Jeśli więc mam jakiś krem komuś polecić, to stawiam na Eveline dla nieco ciemniejszej karnacji i Sorayę dla osób o jasnej cerze. 

A tu przedstawiam Wam te kremy na mojej białej jak mąka ręce:

kremy bbkremy bb

A Wy używacie kremów BB? Polecacie jakiś dobry?

Pozdrawiam 
Zouzi

Zobacz też to

10 komentarze

  1. Ja nie używam już takich produktów - kilka razy próbowałam i nie byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam tego typu produktów,moja córka tak ostatnio właśnie miała Sorayę:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam soraye i jestem mega zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam Eveline i bardzo sobie go chwalę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. też miałam ten krem cc z Avonu, ale był tragiczny...

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mnie niestety kremy bb na problemy z trądzikiem są za słabe :(

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajne porównanie :) nie miałam żadnego kremu jaki pokazujesz

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam jedynie krem bb z Under 20. I okazał się totalną klapą... Dlatego jakoś podchodzę teraz do nich jak pies do jeża. Ale znając siebie, kiedyś się jeszcze na jakiś skuszę. ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię europejskie kremy BB (czyli de facto kremy tonujące). Przetestowałam ich całe mnóstwo, a jeszcze tyle przede mną... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)